RSSTwitterFacebook
Użytkownik
E-mail
Hasło
Zarejestruj się

Pierwsza polska firma globalna?

Pierwsza polska firma globalna?

Walne zgromadzenie akcjonariuszy Quadry zgodziło się w Vancouver na przejęcie kanadyjskiej spółki wydobywającej miedź przez polski koncern - podaje Reuters. Przejęcie kanadyjskiego koncernu ma być pierwszym krokiem ekspansji zagranicznej KGHM.

     Za 100 proc. aktywów Quadry KGHM zapłaci ponad 9 mld zł (2,9 mld dol.), czyli niecałe 15 dolarów kanadyjskich za akcję. Według Agencji Reuters wstępne dane pokazują, że 78,6 proc. głosujących poparło transakcję. Aby mogło dojść do transakcji wymaganych było 2/3 głosów.
     - Jest szereg przesłanek, dlaczego w ogóle wychodzimy za granicę. KGHM jest firmą, która jest ulokowana w jednym kraju, na jednym złożu i trzeci element - jest to złoże, które wymaga wysokich kosztów eksploatacji. W związku z tym, jeżeli mamy się specjalizować i jednocześnie nie stracić konkurencyjności światowej, to musimy poszukać takich aktywów, które są tańsze w eksploatacji, tak żeby ta średnia ważona kosztów eksploatacyjnych była konkurencyjna w stosunku do świata - podkreśla Herbert Wirth, prezes zarządu KGHM Polska Miedź.
     W 2010 roku koncern z Lubina wydobył nieco ponad 420 ton miedzi. Przejęcie Quadry da rocznie co najmniej 100 tys. ton miedzi więcej. W strategii KGHM założono, że do 2018 roku będzie wydobywać 800 tys. ton surowca i stanie się piątą potęgą świata.
     - Liczą się duzi gracze: czyli co najmniej 700 i więcej tysięcy ton metalu. Do tego dochodzi jeszcze szereg innych metali, typu srebro, molibden i to, co jest dla każdego zjadacza chleba bardzo euforyczne, czyli złoto - wymienia Herbert Wirth.
     Kanadyjczycy posiadają kilka projektów górniczych, które pomogą KGHM w realizacji celów. Największy projekt, chilijski Sierra Gorda zostanie uruchomiony w 2014 roku. Roczne wydobycie szacowane jest na 200 tys. ton miedzi.
     - Dwa aktywa są dla nas najcenniejsze. To jest Sierra Gorda, zlokalizowane w Chile i w tej chwili jest uruchomiony etap budowy kopalni, budowy zakładu i wzbogacania, więc to już jest etap inwestycyjny. Jeżeli chodzi o drugie aktywo, Victoria w rejonie Sudbury, Ontario kanadyjskim, to jest na etapie bankowego studium wykonalności, gdzie za moment wejdziemy, po projekcie z budową szybu, z robotami udostępniającymi - wyjaśnia prezes KGHM.
     I dodaje: - Mamy dwa aktywa po przejęciu w Stanach Zjednoczonych i 4 aktywa są w Kanadzie, 1 jest w Danii, czyli na Grenlandii.
     Niskie koszty produkcji na zagranicznych złożach pozwolą KGHM zwiększyć konkurencyjność. Dziś produkcja miedzi w polskim koncernie jest jedną z najdroższych na świecie.

 >>

W czasie kryzysu podwoimy eksport

W czasie kryzysu podwoimy eksport

Do 2015 roku polskie firmy są w stanie podwoić wartość eksportu w stosunku do okresu sprzed światowego kryzysu finansowego - uważa Marian Twaróg, prezes zarządu Stowarzyszenia Eksporterów Polskich, w przeddzień X Konferencji Eksporterów Przemysłu Rolno-Spożywczego.

     Trzeba jedynie tworzyć im warunki najbardziej sprzyjające - a temu służyć powinna polityka proeksportowego rozwoju i - w dłuższym okresie czasu - strategia. By odpowiadała ona interesom kraju, a i potrzebom eksporterów - musi odpowiadać na dwa co najmniej pytania: jakie branże powinny być rozwijane, z myślą o eksporcie oraz jakie kierunki geograficzne preferowane będą w najbliższej perspektywie?

     Do priorytetów branżowych zalicza m.in. sektor motoryzacyjny, elektroniczny, lotniczy, biotechnologiczny oraz usługi informacyjne, telekomunikacyjne, biznesowe i badawczo-rozwojowe, a także sektor rolno-spożywczy. Natomiast - do priorytetów geograficznych - strategia zalicza jednolity rynek europejski, kraje sąsiadujące na wschodzie - Rosję, Ukrainę i Białoruś, a obok tego - rynek japoński, amerykański, chiński, indyjski, indonezyjski, malezyjski i takich krajów, jak Iran, Tajlandia, Arabia Saudyjska, Algieria, Maroko, RPA, Brazylia, Argentyna, Meksyk i Chile.

     Istnieje uzasadniona wiara w nasze możliwości rozwoju gospodarki i jej sektora eksportowego. Polska dysponuje dużym już i atrakcyjnym potencjałem produkcyjnym towarów na eksport, a jego udział - przy przekroczeniu poziomu ponad 100 mld euro i 33-procentowym udziale w PKB - jest tego potwierdzeniem. Nasza oferta eksportowa jest zróżnicowana i odpowiada zainteresowaniu i wymogom jakościowym i technicznym odbiorców zagranicznych. To nie przypadek, że ponad 70% eksportu lokujemy na rynkach unijnych. Dotyczy to tak urządzeń mechanicznych i elektrycznych, samochodów i innych pojazdów, produktów chemicznych i wyrobów metalurgicznych, jak i artykułów rolno-spożywczych, wyrobów włókienniczych czy mebli i drewna. Nawet w okresie obecnego kryzysu w krajach odbiorców – popyt na wiele asortymentów utrzymuje się na przyzwoitym poziomie, np. w zakresie artykułów spożywczych.

     Nadto - osłabienie złotego w stosunku do euro i dolara - stał się dodatkowym stymulatorem eksportu. Ten fakt sprawił także, że koszty siły roboczej w Polsce spadły, co jest zachętą m.in. do inwestowania w naszym kraju. W warunkach obecnego kryzysu - niektóre firmy zachodnie, wygaszając czy ograniczając produkcję we własnym kraju – zapowiadają uruchomienie produkcji i inwestycji w Polsce, a m.in. Dell, Indesit czy Fiat. Z tego też będzie eksport. Jeżeli więc w strategii proeksportowego rozwoju gospodarki zakłada się podwojenie do 2015 roku wartości polskiego eksportu - to uwzględniając wszystkie przedstawione przeze mnie warunki i czynniki, jest to zadanie realne do wykonania.

 >>

Kryzys? tylko w mediach.

GUS: produkcja sprzedana przemysłu ukształtowała się na poziomie wyższym o 9,1 proc. niż w analogicznym miesiącu ub. roku i o 0,4 proc. wyższa w porównaniu z grudniem ub. roku. Produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 32,2 proc. w ujęciu rocznym. W grudniu wzrost wyniósł 14,6 proc. r/r.

     W stosunku do stycznia ub. roku wzrost produkcji sprzedanej odnotowano w 29 (spośród 34) działach przemysłu m.in. w produkcji wyrobów z metali – o 25,7 proc., maszyn i urządzeń – o 18,2 proc., chemikaliów i wyrobów chemicznych – o 15,4 proc., wyrobów z pozostałych mineralnych surowców niemetalicznych – o 15,0 proc., wyrobów z drewna, korka, słomy i wikliny – o 14,2 proc. oraz wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych – o 13,7 proc.
     Spadek produkcji sprzedanej przemysłu, w porównaniu ze styczniem ub. roku wystąpił w 5 działach, m.in. w wydobywaniu węgla kamiennego i brunatnego – o 12,9 proc. oraz w produkcji wyrobów farmaceutycznych – o 7,0 proc., podał też GUS.

 >>

W Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej

W Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej

 wydane zostało pierwsze w roku 2012 zezwolenie. Otrzymała je, z numerem 213, niemiecka spółka „STENQVIST POLAND” Sp. z o.o. z siedzibą w Witnicy, niemniej inwestycja będzie realizowana w Kostrzynie nad Odrą.

      Inwestycja będzie polegała na budowie zakładu produkującego opakowania papierowe, głównie do artykułów żywnościowych. Przedsiębiorca, zatrudniający obecnie ok. 80 osób, deklaruje zatrudnienie na terenie strefy dodatkowo co najmniej 5 pracowników do 31 grudnia 2014. Wydatki inwestycyjne wyniosą co najmniej 16 mln PLN i zostaną poniesione do dnia 31 grudnia 2014, kiedy to inwestycja powinna się zakończyć.
     Pod koniec grudnia 2011 K-SSSE wydała zezwolenia nr 211 i 212 odpowiednio dla dwóch niemieckich firm firm Klaus Borne i Guri Vital.
- Klaus Borne, producent mebli tapicerowanych z Barlinka, wybuduje w Gorzowie Wlkp. fabrykę mebli, w którą zainwestuje do 31 grudnia 2015 co najmniej 67.5 mln i tym samym zatrudni co najmniej 50 pracowników.
- Guri Vital, producent z branży farmaceutycznej, który otrzymał zezwolenie nr 212, wybuduje w Kostrzynie nad Odrą fabrykę suplementów diety. Projekt inwestycyjny kosztować będzie co najmniej 5.027.4 mln PLN i zrealizowany zostanie do dnia 31 grudnia 2013 roku. Inwestor planuje zatrudnienie na poziomie przynajmniej 12 pracowników.
Jak widać, kapitał niemiecki jest ostatnio w ofensywie.

 >>

od 197- do 202 - nowe firmy w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej

od 197- do 202 - nowe firmy w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej

Sześć kolejnych firm otrzymało zezwolenia na prowadzenie działalności gospodarczej w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. W sumie mają zainwestować ponad 140 mln zł i zatrudnić co najmniej 485 osób.

Najwięcej, bo ponad 40 mln zł, planuje zainwestować Ericpol Telecom. Firma, na terenie ŁSSE w Łodzi, zamierza wybudować czterokondygnacyjny budynek, w którym będzie prowadziła działalność związaną z produkcją oprogramowania. Ma zatrudnić co najmniej 100 pracowników.
- Jesteśmy bardzo usatysfakcjonowani z faktu, że to właśnie nasza firma otrzymała dwusetne pozwolenie na działanie w ŁSSE. Fakt ten dla mnie ma jeszcze jeden wymiar. Bardzo prywatny i osobisty. Tak się składa, że urodziłem się w Łodzi, wychowałem i mieszkałem przez 25 lat. Później wyjechałem. Wygląda jednak na to, że jeśli ktoś urodził się i wychował w Łodzi, to łodzianinem pozostaje na resztę życia. Przynajmniej tak jest w moim wypadku. Powiem więc krótko. Fajnie jest być łodzianinem i fajnie jest inwestować w Łodzi – powiedział podczas uroczystości wręczenia zezwoleń prezes Ericpolu Jan Smela.
Oprócz jego firmy w podstrefie Łódź będzie też działała spółka AMG.lab, która ma świadczyć m.in. usługi informatyczne związane z komputerami o wysokiej mocy przetwarzania. Na terenie ŁSSE chce zainwestować ok. 2 mln zł i zatrudnić co najmniej 150 nowych pracowników.
Dwie kolejne firmy – Ceramika Paradyż i Izo-Balex – będą inwestowały w podstrefie Tomaszów Mazowiecki. Dla Ceramiki jest to piąte zezwolenie na działalność w ŁSSE. Tym razem za ok. 25 mln zł firma ma uruchomić nową, innowacyjną linię technologiczną przeznaczoną do produkcji płytek gresowych odwzorowujących kamienie naturalne. Realizacja tej inwestycji pozwoli na zwiększenie zatrudnienia o co najmniej 31 osób.
Izo-Balex zamierza natomiast wydać przynajmniej 38 mln zł na zakup specjalistycznych maszyn produkcyjnych i wdrożenie innowacyjnej technologii umożliwiającej rozpoczęcie produkcji niewytwarzanych do tej pory na polskim rynku poliuretanowych płyt termoizolacyjnych z okładziną elastyczną i sztywną. Firma planuje zatrudnić co najmniej 41 pracowników.
Piąta z firm, CKM Technologie, w podstrefie Zduńska Wola za ponad 23 mln zł ma zbudować fabrykę innowacyjnych profili PCV o podwyższonej izolacji cieplnej, wykorzystywanych w produkcji stolarki okiennej. Dzięki tej inwestycji zatrudnienie otrzyma ok. 25 osób.
Blisko 140 pracowników ma przyjąć produkująca kredki spółka St-Majewski, która w podstrefie Pruszków chce kupić nieruchomość, na której planowane jest wybudowanie nowoczesnego kompleksu produkcyjno-magazynowo-biurowego o powierzchni ok. 5 tys. m kw. Obiekt ma być przystosowany do nowego rodzaju produkcji, m.in. do wytwarzania kredek o przekroju trójkątnym. Inwestycja pochłonie ok. 16 mln zł.
- Bardzo się cieszymy z tych inwestycji. Myślę, że ŁSSE ma się czym pochwalić. Wszyscy głośno mówimy w Polsce, że jest spowolnienie gospodarcze i kryzys. (...). Uważam, że ŁSSE powinna upatrywać w tym szansę, żeby przygotować jeszcze lepszą ofertę i przyciągnąć kolejnych inwestorów. Mam nadzieję, że w tym roku będziemy zaskakiwali przynajmniej tak samo, jak w ubiegłym – powiedział podczas uroczystości prezes ŁSSE Tomasz Sadzyński.

Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna

powstała blisko 15 lat temu. Obejmuje ponad 1276 ha; składa się z 44 podstref w trzech województwach: łódzkim, mazowieckim i wielkopolskim. Aktywnie działa w niej ponad 148 inwestorów. Łączna wartość nakładów inwestycyjnych wyniosła ponad 8,5 mld zł, a liczba deklarowanych miejsc pracy sięga blisko 25 ty

 >>

Wydanie 100. zezwolenia w krakowskiej specjalnej strefie ekonomicznej

Wydanie 100. zezwolenia w krakowskiej specjalnej strefie ekonomicznej

to bardzo ważny moment w historii działalności Krakowskiego Parku Technologicznego. Świadczy o ciągłym rozwoju spółki, a także o zaufaniu inwestorów. Krakowski Park Technologiczny od lat dba o budowę silnej pozycji Małopolski na arenie międzynarodowej oraz o tworzenie pozytywnego klimatu inwestycyjnego w naszym regionie.

     Historyczne 100. zezwolenie otrzymała firma Capita Polska sp. z o.o. Spółka jest częścią Grupy Capita, od ponad 25 lat realizującej różnego rodzaju projekty w Europie, Azji, Afryce oraz w rejonie Karaibów. Spółki wchodzące w skład Grupy Capita oferują usługi wsparcia w zakresie m.in.: zasobów ludzkich, edukacji, ochrony zdrowia, transportu, ubezpieczeń na życie, emerytur oraz usług finansowych, administracyjnych i IT.
     Spółka zobowiązała się ponieść nakłady inwestycyjne w wysokości ponad 4,5 mln zł, a także zatrudnić na terenie strefy co najmniej 450 nowych pracowników. Swój projekt inwestycyjny realizować będzie w podstrefie Kraków-Śródmieście.

 >>

SSE Małej Przedsiębiorczości

SSE Małej Przedsiębiorczości

Inwestorzy i przedstawiciele samorządu terytorialnego nie mają wątpliwości: Dolny Śląsk jest miejscem sprawdzonych inwestycji. Kamiennogórska Specjalna Strefa Ekonomiczna Małej Przedsiębiorczości wydała 92 zezwolenia. Nakłady inwestycyjne sięgają 1.627 mln zł, stworzono 4738 miejsc pracy. Dla porównania, deklarowano inwestycje na łączną wartość 859,3 mln zł i zatrudnienie na poziomie 2211 osób.

     Tymczasem zarząd strefy kończy negocjacje z kolejnymi dwoma kontrahentami. Firmy, które w ciągu najbliższych tygodni otrzymają zezwolenia na prowadzenie działalności gospodarczej na terenie strefy, specjalizują się w branżach poligraficznej i hydraulicznej. - Nakłady inwestycyjne szacujemy na ponad 70 mln zł – mówi prezes strefy Iwona Krawczyk.
     Specjalna Strefa Ekonomiczna Małej Przedsiębiorczości w ciągu 16 lat funkcjonowania wydała 93   zezwolenia. Nakłady inwestycyjne sięgają 1 mld 627 mln zł, stworzono 4738 miejsc pracy. Tylko ubiegły rok przyniósł 6 zezwoleń. To szansa na pracę w dobrze rozwijających się nowoczesnych firmach.
     Lada moment w Kamiennej Górze zacznie działać pracownia chemiczna. Piotr Barański inwestuje 2,5 mln zł, by zająć się odzyskiwaniem złota i przygotowywaniem go dla przemysłu jubilerskiego. Metal szlachetny zamierza sprowadzać z całej Europy. Także w Kamiennej Górze, wiosną zostanie wybudowana nowoczesna hala zakładu ANDY (zezwolenie z 2010 roku). Firma z kapitałem polskim już szkoli pracowników, by jak najszybciej rozpocząć produkcję wysokospecjalistycznych mat izolacyjnych. Zadeklarowane nakłady inwestycyjne to 1,2 mln zł.
      Lubań dzięki kooperacji dwóch firm rozsławią w świecie wykonywane na indywidulane zamówienia żyrandole, które trafią do sieci ekskluzywnych hoteli, kasyn, centrów biznesowych, parlamentów, uniwersytetów.
     - Jak zapewniają konstruktorzy, im bardziej skomplikowany projekt, tym większe dla nich wyzwanie i jeszcze większe zadowolenie z jego realizacji – mówi prezes zarządu Iwona Krawczyk.
     Obie firmy, które zdecydowały się uruchomić produkcję w strefie, reprezentują kapitał polski: pierwsza już działająca w Lubaniu od 2003 roku - Konstal na reinwestycję wyda 4,5 mln zł, druga – One będzie budowana od podstaw (nakłady – około 1 mln zł). Powstaną na terenie byłego Zakładu Napraw Taboru Kolejowego. Obecnie rozbierane są byłe hale produkcyjne. Tym samym podupadający teren zyskuje nowe, atrakcyjne gospodarczo oblicze. Produkcja ruszy jeszcze w tym roku.
      Rena, spółka z kapitałem niemieckim, zadeklarowała nakłady inwestycyjne w wysokości 9 mln zł. Swój zakład ulokowała w podstrefie Nowogrodziec. Dostarcza macierzystej grupie Rena obudowy i komponenty do automatów galwanicznych, wykorzystywanych w technice solarnej. Specjalizuje się także w obróbce galwanicznej płyt obwodów drukowanych.
     - To właśnie dynamiczny wzrost zapotrzebowania na urządzenia służące do uzyskiwania energii odnawialnej stworzył warunki do realizacji kolejnego projektu inwestycyjnego grupy Rena na terenie naszej strefy – zadowolenia nie kryje Iwona Krawczyk.
     Na dwie inwestycje zdecydowała się spółka Energomontaż Zachód w podstrefie Żmigród. Łącznie będą one kosztować około 45 mln zł. Program produkcyjny firmy skupia się na wykonywaniu urządzeń i konstrukcji stalowych dla przemysłu energetycznego, wydobywczego, hutniczego, petrochemicznego i ochrony środowiska.

 >>

Najlepszy w Polsce, Europie i na świecie

Najlepszy w Polsce, Europie i na świecie

Hotel Krasicki w Lidzbarku Warmińskim znalazł się wśród najwyżej ocenionych obiektów w kategorii “Best New Hotel Construction & Design” w Europie i na świecie.

     Podczas uroczystej Gali International Best Hotel Awards, która odbyła się w hotelu Savoy w Londynie ogłoszono wyniki konkursu na najlepszy hotel na Świecie. Hotel Krasicki w Lidzbarku Warmińskim zwyciężył w kategorii „Best New Hotel Construction & Design” w każdym z kolejnych etapów konkursu. Zdobył nagrodę dla najlepszego hotelu w Polsce, najlepszego hotelu w Europie oraz ostatecznie – najlepszego hotelu na Świecie, pokonując konkurentów ze wszystkich Regionów (Europa, Azja i Rejon Pacyfiku, Afryka, obie Ameryki i Wielka Brytania).
      Hotel Krasicki podczas Gali reprezentowała Pani Magdalena Dowgiałło, Dyrektor ds. operacyjnych hotelu, która z wielką przyjemnością odbierała wszystkie nagrody przyznane temu niesamowitemu obiektowi.
     European Hotel Awards są częścią niezwykle cenionego konkursu International Best Hotel Awards, który od 18 lat wyróżnia najlepsze obiekty na całym świecie. W pierwszym etapie wyłaniani są zwycięzcy poszczególnych krajów, następnie regionów (Africa Region, Americas Region, Arabic Region, Asia Pacific Region, Europa Region, i The UK). W kolejnym – spośród wszystkich zgłoszeń wybierany jest najlepszy hotel na świecie w każdej z 13. kategorii, m.in. . Najlepszy Hotel, Najlepszy Mały Hotel, Najlepszy Hotel Konferencyjny, Najlepszy Hotelowy Marketing czy Najlepsza Hotelowa Strona Internetowa. Logo konkursu jest rozpoznawalne jako symbol najwyższej jakości. A hotele sygnowane tym znakiem cieszą się ogromnym prestiżem, uznaniem w środowisku hotelarskim i zainteresowaniem Gości z całego Świata.
     Ilość zgłoszeń do konkursu w Europie odzwierciedla dużą konkurencyjność tego rynku, a jury miało trudny orzech do zgryzienia. Przyznanie głównej nagrody Hotelowi Krasicki, jako obiektowi o najlepszej architekturze i designie jest niezwykle nobilitujące.
     Po ogłoszeniu wyników European Hotel Awards, laureaci zostali ponownie ocenieni przez międzynarodowe jury, które wyłoniło ostatecznie najlepszy hotel na świecie w każdej z kategorii.

Hotel Krasicki

działa zaledwie od maja 2011 roku, a już otrzymał wiele prestiżowych nagród i nominacji do nich (Hotel został już doceniony jako LUKSUSOWA MARKA ROKU 2011, MP Recommended 2011, WYDARZENIE ROKU 2011 w kategorii Inwestycja Roku oraz otrzymał nominacje do nagrody HOTEL Z POMYSŁEM oraz w Plebiscycie Hotel Roku 2012 w kategorii PREMIERA). Ta jednak jest wyjątkowa – stawia nas w gronie najlepszych, najpiękniejszych hoteli na świecie. To zobowiązuje do stawiania sobie poprzeczki coraz wyżej i dążenia do doskonałości.

Ten wspaniały obiekt powstał na niszczejących od wielu lat budynkach Przedzamcza Zamku Biskupów Warmińskich. Ta wspaniała perła średniowiecznej i barokowej architektury długo czekała na inwestora, który z pasją, a przede wszystkich pełnym profesjonalizmem i uszanowaniem historycznych walorów, podejmie się odrestaurowania tego obiektu. Współwłaściciel Grupy Anders – Andrzej Dowgiałło – miłośnik obiektów historycznych, zdecydował się na przywrócenie temu miejscu jego dawnego blasku. Do współpracy zaprosił świetny zespół architektów z Olsztyna – Katarzynę i Grzegorza Dżus, prowadzących pracownię DżusGK Architekci. To Oni przygotowali projekt, nadzorowali jego realizację i byli odpowiedzialni za wystrój wnętrz Hotelu. Ich zaangażowanie, trud włożony
w wykonanie, staranność i profesjonalizm, z jakim podeszli do stworzenia tego wyjątkowego miejsca sprawiły, że każdy element architektury i wystroju jest niezwykle wysublimowany. Im również zawdzięczamy nominację i zdobycie głównej nagrody w konkursie International Property Awards, której częścią jest European Hotel Awards. Ścisła współpraca z wojewódzkim konserwatorem zabytków, pozwoliła zachować wyjątkowy charakter tego miejsca i pozwalając Gościom na obcowanie z żywą, prawie 700-letnią historią. Aranżacja wnętrz hotelowych – pokoi, Centrum Wellness, SPA, Biblioteki, zapiera dech w piersiach. Tu przeszłość splata się ze współczesnością, a sztuka życia ze sztuką gościnności.

Hotel Krasicki, oprócz świadczenia usług typowych dla branży hotelarskiej, zajmuje się również mecenatem sztuki i działalnością kulturalną. Nawiązuje przy tym do tradycji dworskich i spuścizny pozostawionej przez Biskupów Warmińskich – jednych z najważniejszych postaci na politycznej arenie międzynarodowej. Celebrowanie Imienin Ignacego Krasickiego, współorganizacji międzynarodowych festiwali kulinarnych, cykl „Sztuka Kultury”, to tylko kilka z wielu przykładów działalności tego wspaniałego obiektu.

 >>
First page
Previous page
Next page [2]
Last page [58]
Copyrights © Polish Market 2007
Powered by G-point.biz